Książka - to mistrz, co darmo nauki udziela, kto ją lubi - doradcę ma i przyjaciela, który z nim smutki dzieli, pomaga radości, chwilę nudów odpędza, osładza cierpkości.

Wpisy z tagiem: gawęda

wtorek, 29 marca 2011

Przeczytałam ją dwa tygodnie temu i do dzisiaj nie mogę się otrząsnąć. Myślę o jej treści, o bohaterkach i każda książka, którą próbuje teraz czytać "nie leży" mi, bo oczekuje, że będzie tak niezwykła jak "Służące" K. Stockett.

Akcja powieści toczy się w latach 60. XX wieku w południowej Ameryce, w miasteczku,w  którym mieszkańcy dzielą się na białych i czarnych. Bohaterkami książki są kobiety, które zajmują się bywaniem na salonach oraz ich służące - pyskata Minny i kochająca dzieci Aibileen. W czasie spotkań przy brydżu Skeeter postanawia dowiedzieć się prawdy o swojej ukochanej służącej Constantine, która zniknęła z jej domu, gdy była na studiach. Podczas dochodzenia wpada na niezwykle niebezpieczny pomysł opisania życia i uczuć czarnych służących. O pomoc prosi Aibileen i Minny, a w ślad za nimi idą kolejne służące...

Stockett pisze wciągającym stylem, czułam się jakby ktoś codziennie opowiadał mi historię na dobranoc. Autorka skupia się przede wszystkim na życiu Skeeter, której matka naciska, by w końcu ustatkowała sobie życie, Aibileen, która zmieniła swoje  życie po śmierci syna i obecnie jest bardzo oddana małej dziewczynce  oraz Minny, która nie potrafi utrzymać języka za zębami i w związku z tym, nie potrafi zatrzymać także swojej posady.

Wzruszałam się czytając historię Aibileen, była bliska mojemu sercu, czułam oddanie z jakim poświęcała się opiece nad Mae Mobley. Z kolei opowieści Minny rozśmieszały mnie (w szczególności historia z ciastem czekoladowym:) ) i byłam dumna, że jest taka harda i nie daje sobą pomiatać. Panienka Skeeter budziła we mnie wiele emocji, na początku bardzo mnie irytowała, później ją doceniłam za trwanie w postanowieniu, ale ciągle była niezdecydowana, nie potrafiła do końca sama pokierować swoim życiem.

Podsumowując dla mnie niezwykle poruszająca, chwytająca za serce, pełna humoru, ciętych ripost.  Zapamiętam ją na długo i czekam na dalsze powieści Kathryn Stockett.

Ocena 6/6

11:30, bibliotekarkaczyta , lubię to!
Link Komentarze (1) »
| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Zakładki:
Literaccy blogerzy
Przeczytałam 2012
Przeczytałam 2011
Szablon
Lubię czytać Co czytać?