Książka - to mistrz, co darmo nauki udziela, kto ją lubi - doradcę ma i przyjaciela, który z nim smutki dzieli, pomaga radości, chwilę nudów odpędza, osładza cierpkości.

Wpisy z tagiem: kryminał

niedziela, 13 maja 2012

Mroźny niedzielny poranek na Gottlandii. Gdy Siv Eriksson wyszła na ulicę, było jeszcze ciemno. Z głową pełną rozmaitych planów na popołudnie szła do pracy przez Stare Miasto. Rozkoszowała się pięknem zabytków i widokiem wieży Dalmanstornet - jednej z bardziej okazałych baszt starych murów.


Nagle stanęła jak wryta. Na początku nie wierzyła własnym oczom. Coś wisiało i delikatnie kołysało się w prześwicie bramy. Skonsternowana przez kilka minut myślała, że to worek. Gdy podeszła bliżej, ku swojemu przerażeniu, zobaczyła, że był to mężczyzna, który wisiał na sznurze przywiązany do kraty nad bramą. Była to krata, którą w danych czasach opuszczano, gdy nadciągał wróg. Kark mężczyzny był zgięty, ręce kołysały się bezwładnie [...] Był ubrany w długi do ziemi, czarny skórzany płaszcz i czarne spodnie, na nogach miał krótkie kozaki1

Egon Wallin - szanowany właściciel dobrze prosperującej galerii sztuki w centrum miasta, zostaje zamordowany po udanym wernisażu litewskiego malarza w Visby. Morderca nie zostawił żadnych śladów, ani nie zgłosili się świadkowie zdarzenia. Kilka dni później w sztokholmskim muzeum Waldemarsudde dokonano kradzieży jednego z najbardziej znanych szwedzkich obrazów - Umierający dandys Nilsa Dardela. Tym razem złodziej pozostawił po sobie ślad...małą rzeźbę, która zniknęła z galerii Egona Wallina w trakcie wernisażu. 

Komisarz Anders Knutas rozpoczyna niełatwe śledztwo, w którym pojawiają się różne tropy. Jednak ślady prowadzą głównie do świata passerów dzieł sztuki, homoseksualistów oraz ... więzów rodzinnych...

Do przeczytania książki Mari Jungstedt zachęciła mnie recenzja Tommyknockera. Książka wciągnęła mnie już od pierwszej strony, za sprawą niezwykle tajemniczego prologu. Kilka tropów na jaki trafiają komisarze w śledztwie powodują, że czytelnik z zapartym tchem śledzi rozwój wydarzeń i uczestniczy w rozwiązywaniu zagadki.  Umierający dandys to jedna z siedmiu książek z inspektorem Andersem Knutasem w roli głównej, których akcja rozgrywa się na Gotlandii. Z pewnością sięgnę jeszcze po inne. 

 

-------------------------------------------------------------------------

M. Jungstedt, Umierający dandys. Warszawa 2011, s.36.  

12:44, bibliotekarkaczyta , lubię to!
Link Komentarze (3) »
niedziela, 29 kwietnia 2012

Hesjövallen. Ostry mróz. W małej szwedzkiej miejscowości zostają zamordowani niemal wszyscy jej mieszkańcy, którzy więzami krwi byli ze sobą spokrewnieni.

Odkrycie, którego dokonało troje policjantów, nie miało sobie równych w dotychczasowej historii szwedzkiej kryminalistyki. Przechodzili od domu do domu z wyciągniętą bronią. Wszędzie znajdowali martwych ludzi. Leżały tam psy i koty zarąbane na śmierć, nawet papuga z odciętą głową. Znaleźli dziewiętnaście ciał;wszyscy byli starzy, poza chłopcem w wieku około dwunastu lat1 

Brak tropów, brak śladów. Policja podejrzewa psychopatycznego szaleńca, który miał szczegółowo pracowany plan. W trakcie oględzin policjanci znajdują na śniegu kawałek czerwonej wstążki, która jest jedynym pozostawionym śladem. Tymczasem w Helsingborgu niezaangażowana w sprawę sędzia Birgitta Roslin odkrywa, że jest spokrewniona z dwiema ofiarami i rozpoczyna swoje własne śledztwo. Wpada na trop Chińczyka, który może być odpowiedzialny za masakrę. Nie podejrzewa, że jej trop wiedzie aż do Pekinu, w którym czyha na nią ogromne niebezpieczeństwo. Jak się okaże korzenie morderstw w szwedzkiej wiosce sięgają kilkadziesiąt lat wcześniej...

Mistrzowsko skonstruowany kryminał, z kawałkiem historii i mentalności chińskiej społeczności. Inteligentny i  zaskakujący na każdej stronie. Muszę przyznać, że zmieniłam zdanie na temat Mankella, nie polubiłam jego książek z komisarzem Wallanderem, jednak ta wciągnęła mnie ogromnie i z pewnością na niej nie poprzestanę. 

 

---------------------------------------------------------------

1) H.Mankell, Chińczyk.Warszawa 2009, s.22. 

 

10:27, bibliotekarkaczyta , lubię to!
Link Komentarze (6) »
czwartek, 15 września 2011

W okienku numer jeden siedziała Stine Grette i odliczała siedemset trzydzieści koron dla chłopca w niebieskiej robionej na drutach czapce, który przed chwilą podał jej polecenie wypłaty. Za każdym razem, gdy kładła banknot na ladzie, błyskał brylant na serdecznym palcu jej lewej ręki. [...] W tym momencie drzwi do banku otworzyły się i do środka weszło dwóch mężczyzn, jeden wysoki, drugi niski, ubranych identycznie w ciemne kombinezony. [...]

 - Pieniądze! - pisnął jeden z nich - Otwierać drzwi!

Tak rozpoczyna się kryminał Jo Nesbø "Trzeci klucz". Już przy peirwszych zdaniach zaczynam przebierac nogami z podniecenia, bo od razu coś zaczyna się dziać. W uszach zaczyna szumieć krew, poziom adrenaliny rośnie, a mój wzrok chłonie każdą literkę tekstu. Jednak po chwili moje serce uspokaja się, bowiem okazuje się, że to codzienny żart Panów od przewozu gotówki z banku Nordea.

Zegar wybija godzinę 15.21 i właśnie wtedy wszystko się zaczyna. Drzwi ponownie się otwierają, z czarnego kombinezonu mężczyzna wyciąga czarno-oliwkowy karabin AG3.

- This is a robbery. Nobody moves!

Mężczyzna przyłożył lufę  karabinu do karku Stine, pochylił się nad nią i szepnął jej coś do ucha. Ona jeszcze nie wpadła w panikę, ale Harry widział, że piersi unoszą jej się i opadają, jak gdyby delikatne ciało, opięte białą bluzką, która nagle zrobiła się jakby za ciasna , nie dostawało dostatecznej ilości powietrza.

- Helge! Klucze do bankomatu - wyszeptała - bo inaczej... on mnie zabije...

I znowu kolejny dreszczyk emocji, tym razem już na dłuższą metę. Komisarz Harry Hole zostaje przydzielony do grupy rozpracowującej Ekspedytora - człowieka, która napadł na bank Nordea, nie pozostawiając po sobie żadnego śladu. W trakcie śledztwa Hole zostaje wezwany do samobójstwaa w żółtej kamienicy...kamienicy, którą Hole dobrze znał. Na miejscu znajduje swoją dawną kochankę, z którą spędził poprzedni wieczór...jednak nic z tego spotkania nie pamięta. Harry znajduje przy Annie klucze z napisem "A.A." oraz zdjecie z nieznanymi osobami. Mimo iż wszystko wskazuje na próbę samobójczą, Hole postanawia rozpocząć śledztwo na własną rękę. Jednocześnie stara się, by koledzy z wydziału nie powiązali jego osoby z Anną...

Świetny książka, aż iskrzy od napięcia, jaki wprowadza autor do jej fabuły. Szczególnie polecam fanom skandynawskich kryminałów. Historiiarozwija się coraz szybciej, ukazując kolejne fałszywe tropy. Czytając "Trzeci klucz" zaczynasz podejrzewać każdego o mataczenie, o maczanie palców w prowadzonych przez Harrego spraw. To jest właśnie ten dreszczyk emocji, który lubię najbardziej, który powoduje, że chce więcej...więcej...więcej...


Ocena 6/6

| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki:
Literaccy blogerzy
Przeczytałam 2012
Przeczytałam 2011
Szablon
Lubię czytać Co czytać?