Książka - to mistrz, co darmo nauki udziela, kto ją lubi - doradcę ma i przyjaciela, który z nim smutki dzieli, pomaga radości, chwilę nudów odpędza, osładza cierpkości.
Blog > Komentarze do wpisu

triumfalny pochód wampirów trwa

Pięćdziesiąt twarzy Greya – książka, o której na rynku ostatnio dość głośno. Kontrowersyjna, wzbudza wiele emocji, zarówno negatywnych jak i pozytywnych. Oburza , zawstydza, rozpala dusze niejednego człowieka, pobudza wyobraźnię… Mimo ostrzeżenia umieszczonego na tylnej okładce („biblioteki apelują by wycofać ją z obiegu”) zdecydowałam się wpisać książkę na listę z zamówieniem. A co! I oczywiście pierwsza wzięłam do testowania, żeby sprawdzić o co tak wiele szumu. Otóż powieść zaczyna się niewinnie. Młoda studentka i miłośniczka literatury klasycznej Anastasia Steel e jedzie w zastępstwie za koleżankę zrobić wywiad z młodym biznesmenem, o którym wie niewiele. Gdy przybywa do jego firmy, okazuje się być niezwykle przystojnym i czarującym młodym mężczyzną, który działa na nią jak magnes ( czy coś Wam to przypomina? ). Anastasia jest nim zafascynowana od pierwszego momentu. Obydwoje czują, że między nimi jest coś elektryzującego, jednak nie zdradzają rosnącego napięcia. Kończąc wywiad Anastasia uświadamia sobie, że nigdy już nie spotka przystojnego i bogatego Christiana Greya, bowiem jest z zupełnie innej klasy społecznej i po prostu do siebie nie pasują ( kolejne podobieństwo?). Jednak nie wie jak bardzo się myliła. Zabójczo piękny Christian wkrótce zjawia się w sklepie, w którym dorabia Ana i proponuje kolejne spotkanie… Niedoświadczona w sprawach damsko-męskich Ana nie orientuje się, że Grey wciąga ją w swoją erotyczną grę, w której uwielbia sprawować kontrolę… Od tego momentu zaczyna się mocniejsza strona książki, niemal w każdym fragmencie przesiąknięta erotyzmem i szczegółowymi opisami kilkakrotnych stosunków pary. Książkę czyta się niezwykle szybko, fabuła nie jest górnolotna – ot takie czytadło na jeden –dwa wieczory). Mnie bynajmniej powieść ta nie zgorszyła, ale uważam, że zależy to od każdego indywidualnie, dlatego każdy powinien sam zdecydować, czy jest gotowy na jej czytanie. Kiedy skończyłam  czytać tą historię, stwierdziłam, że książka jest niemal identyczna jak Zmierzch. Ona – nieśmiała, stroniąca od mężczyzn miłośniczka klasycznej literatury angielskiej. On – niezwykle bogaty, nieziemsko przystojny, młody, czarujący mężczyzna o hipnotyzującym spojrzeniu, skrywający pewną tajemnicę… Christian i Edward to dwa wampiry… Edward w sensie dosłownym, Greya można przypisać do kategorii emocjonalnych wampirów… Swoimi niecodziennymi wymaganiami i upodobaniami wysysa życiową energię z Any i wywraca jej życie i wartości do góry nogami…

Mój żołądek fika koziołka – on mnie pragnie… w pokręcony sposób, zgoda, ale ten piękny, dziwny, perwersyjny mężczyzna pragnie właśnie mnie.1

Jednym słowem E.L. James wiedziała czego brakowało czytelnikom i fanom Zmierzchu… więcej erotyki! Dodała 1+1 i wyszła świetnie sprzedająca się trylogia!

-------------------------------------------------------------------

1) E.L. James, Pięćdziesiąt twarzy Greya. Katowice 2012.

 

sobota, 20 października 2012, bibliotekarkaczyta

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
krainaczytania
2012/10/20 20:34:45
Kiedy czytałam Twoją recenzję, to przypomniał mi się "Cień wiatru" Zafóna. Chodzi mi o Cmentarz Zapomnianych Książek, a właściwie można rzec Zakazanych Książek. Skoro biblioteki apelują o jej wycofanie, to z powodzeniem mogłaby się na tym cmentarzu znaleźć ;-) A tak poważnie, to pomimo tego ostrzeżenia czuję się zaintrygowana tą książką i będę jej szukać :-)
-
avo_lusion
2012/10/20 21:26:54
Sama kontrowersja narosła wokół tego, czy autor napisał powieść w zasadzie pornograficzną, by przyciągnąć czytelników i wywołać skandal. Są głosy, że to podobno książka o niczym... Jednak tobie się podobała, więc myślę, że za jakiś czas po nią sięgnę, bo wiem, że moja koleżanka ją posiada:):)
-
felicja79
2012/10/20 22:08:17
Podoba mi się to porównanie do "Zmierzchu". I taka prosta recepta na sukces. Ciekawe jakie zakończenie. Żyli długo i szczęśliwie? Mi możesz napisać, bo nie zamierzam jej czytać :-).
-
2012/10/20 22:15:50
Nie znam zakończenia,bo będą już wkrótce w Polsce następne dwie części :-) ale pewnie dość przewidywalne :-)
-
bookfa
2012/10/20 23:07:29
A mi się wydaje, że po erze wampirów czas na erotykę. Są w drodze już kolejne książki tego typu. ;p
-
2012/10/22 17:08:10
Zgadza się :)
-
Gość: Kinga, *.dyn.plus.net
2012/10/31 14:41:41
Mnie ta książka zgorszyła tym, jak tragicznym stylem była napisana. Gdy już myślałam, że Zmierzch osiągnął literackie dno, to okazało się, że pod tym dnem było kolejne dno.
-
Gość: , *.dynamic.gprs.plus.pl
2012/11/17 22:10:56
czekamy na polską odpowiedź na Greya! ;)
Lubię czytać Co czytać?