Książka - to mistrz, co darmo nauki udziela, kto ją lubi - doradcę ma i przyjaciela, który z nim smutki dzieli, pomaga radości, chwilę nudów odpędza, osładza cierpkości.
Blog > Komentarze do wpisu

biblioterapia.

Milczę już jakiś czas. Nie było głowy do czytania nowych książek, nie było czasu. Odszedł bliski przyjaciel, który towarzyszył mi od 10 roku życia. Prawie zawsze był, gdy było smutno, polizał po rękach i wtulał głowę w moje kolana. Pozostał ogromny smutek i pustka w domu i sercu. Wracam do Harrego Pottera. Moja biblioterapia na trudny czas.

poniedziałek, 13 sierpnia 2012, bibliotekarkaczyta

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
avo_lusion
2012/08/13 13:57:37
Kochana,
nie martw się o blog - twoi wierni czytelnicy czekają i zawsze śledzą, co u ciebie nowego.

Przykro mi z powodu straty:( Wiem dobrze, jak to boli:( A co do twojej terapii - jesteśmy w tym podobne. Na mnie również Hogwart działa kojąco, zapominam o bożym świecie i problemach... Całuję!
-
beatrix73
2012/08/14 09:49:36
Oby pomogło - wszystkiego dobrego.
-
dofifi
2012/08/14 21:43:43
Dobrze, że jest taka biblioterapia...
Pozdrawiam
-
iksbox
2013/12/18 16:34:50
super wpis :)
Lubię czytać Co czytać?