Książka - to mistrz, co darmo nauki udziela, kto ją lubi - doradcę ma i przyjaciela, który z nim smutki dzieli, pomaga radości, chwilę nudów odpędza, osładza cierpkości.
Blog > Komentarze do wpisu

...gdy odkrył pewną tajemnicę...

Mroźny niedzielny poranek na Gottlandii. Gdy Siv Eriksson wyszła na ulicę, było jeszcze ciemno. Z głową pełną rozmaitych planów na popołudnie szła do pracy przez Stare Miasto. Rozkoszowała się pięknem zabytków i widokiem wieży Dalmanstornet - jednej z bardziej okazałych baszt starych murów.


Nagle stanęła jak wryta. Na początku nie wierzyła własnym oczom. Coś wisiało i delikatnie kołysało się w prześwicie bramy. Skonsternowana przez kilka minut myślała, że to worek. Gdy podeszła bliżej, ku swojemu przerażeniu, zobaczyła, że był to mężczyzna, który wisiał na sznurze przywiązany do kraty nad bramą. Była to krata, którą w danych czasach opuszczano, gdy nadciągał wróg. Kark mężczyzny był zgięty, ręce kołysały się bezwładnie [...] Był ubrany w długi do ziemi, czarny skórzany płaszcz i czarne spodnie, na nogach miał krótkie kozaki1

Egon Wallin - szanowany właściciel dobrze prosperującej galerii sztuki w centrum miasta, zostaje zamordowany po udanym wernisażu litewskiego malarza w Visby. Morderca nie zostawił żadnych śladów, ani nie zgłosili się świadkowie zdarzenia. Kilka dni później w sztokholmskim muzeum Waldemarsudde dokonano kradzieży jednego z najbardziej znanych szwedzkich obrazów - Umierający dandys Nilsa Dardela. Tym razem złodziej pozostawił po sobie ślad...małą rzeźbę, która zniknęła z galerii Egona Wallina w trakcie wernisażu. 

Komisarz Anders Knutas rozpoczyna niełatwe śledztwo, w którym pojawiają się różne tropy. Jednak ślady prowadzą głównie do świata passerów dzieł sztuki, homoseksualistów oraz ... więzów rodzinnych...

Do przeczytania książki Mari Jungstedt zachęciła mnie recenzja Tommyknockera. Książka wciągnęła mnie już od pierwszej strony, za sprawą niezwykle tajemniczego prologu. Kilka tropów na jaki trafiają komisarze w śledztwie powodują, że czytelnik z zapartym tchem śledzi rozwój wydarzeń i uczestniczy w rozwiązywaniu zagadki.  Umierający dandys to jedna z siedmiu książek z inspektorem Andersem Knutasem w roli głównej, których akcja rozgrywa się na Gotlandii. Z pewnością sięgnę jeszcze po inne. 

 

-------------------------------------------------------------------------

M. Jungstedt, Umierający dandys. Warszawa 2011, s.36.  

niedziela, 13 maja 2012, bibliotekarkaczyta

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
avo_lusion
2012/05/13 12:47:24
Brzmi bardzo ciekawie, szczególnie, że wciągnęło cię od pierwszej strony!!
-
tommyknocker
2012/05/13 17:50:56
Myślę, że "Dandys" to najlepsza część cyklu. Jestem ciekaw, jak spodobają się Tobie inne tomy.
-
2012/05/13 18:38:17
Na kolejne tomy niestety muszę poczekać, ponieważ tylko ta jedna książka była w mojej bibliotece. Ale zrobiłam zamówienie na kolejne :)
Lubię czytać Co czytać?