|
Blog > Komentarze do wpisu
Kat i jego ofiara
"Tak, był Tarantulą. Jak pająk podstępny i tajemniczy, okrutny i bezlitosny, zachłanny i nienasycony w swoich nieodgadnionych pragnienach chował się gdzieś i tkał miesiącami pajęczynę, złotą klatkę, której był strażnikiem, a ty więźniem." Celowo przerwałam w tym momencie, ponieważ nie chciałabym wyjawić puenty. Lepiej samemu odkryć, jaka tajemnica drzemie w tej historii. Książkę czyta się bardzo szybko (wciąga, a poza tym ma tylko 142 str.), jest świetnie napisana, z każdą stroną coraz bardziej zaskakuje. Idealnie pokazuje do czego zdolny jest człowiek w akcie zemsty za skrzywdzenie najbliższej mu osoby. Autor porusza także temat podwójnej osobowości człowieka. Wcale się nie dziwię, że Almodovar podjął się zekranizowania tej powieści ("Skóra, w której żyję"). niedziela, 30 października 2011, bibliotekarkaczyta
TrackBack
|
|